Pawełek i SMA

Temat: Logitech MX700 i jej ciezar...

3) baterie Li-Ion są w formacie AA ale często gęsto dostępne jedynie w formacie do lutu, bo by ludzie wkładali w zwykłe ładowarki nimh i bum :] ale chyba przerost formy nad treścią jest Liion AA
Hmmm...
Czyli nie moge wpakowac baterii AA Li-Ion do tej myszki? a potem je ladowac?

Źródło: forum.purepc.pl/index.php?showtopic=45621



Temat: Czy formować akumulatorek polimerowy

proc9 napisał:
Li-Poly nie lubią podładowywania.
Po rozładowaniu najwyżej 1 kreska można ładować.
Li-Ion to całkiem odwrotna sprawa.
One nie cierpią całkowitego rozładowywania.
Podładowywać jak najbardziej.
Odsyłam do Wikipedii


LiPoli i LiIon mają wbudowany układ który zabezpiecza przed wyładowaniem do zera, więc nie jest to w ogóle możliwe.

O tym układzie pisałem.
Gdyby nie on, mielibyśmy bombowe akumulatory

Przy okazji, każda bateria jest podatna na samorozładowanie, albo ja czegoś nie wiem.
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1342413.html


Temat: Jaki mikrokontroler? Sterowanie robotem mobilnym.
Baterie od komórek (LiIon) są ok, ale mają małą wydajność prądową. Lepsze byłyby LiPo (je z resztą też można spotkać w komórkach, ale same ogniwa "zrobione" są na pojemność, a nie prąd), ale modelarskie (cena wcale nie wygórowana, czasem można wyhaczyć pakiety 2-3S za 30 zł, mi udało się kupić ogniwa 450mah 9zł/szt). Problemem jest ładowarka, ale też można tanio kupić, szukaj turnigy li-pol (albo li-po, lipo itd) - kupiłem swoją za 31PLN.

Możecie mieć problem z uzyskaniem takiej dokładności "kroczenia" - trzeba by zastosować koniecznie jakieś bajery kinematyki odwrotnej, czujniki nacisku tylko by się nadały (stopy). Musisz pamiętać, że dobrze byłoby znać aktualne położenie nogi (może potencjometr sprzężony ze stawem?).
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1515612.html


Temat: Wzmacniacz słuchawkowy - zasilanie Li-Ion
Dziękuję za odpowiedz jednak pomysł został jednogłośnie odrzucony...
Dlaczego Li-Ion - bo mam kilka w pełni sprawnych dobrej jakości pochodzących z laptopa... bateria w nowym laptopie była "zepsuta" i wymieniona na nową, jak się potem okazało to nie bateria była zepsuta... ale trafiła już w mojej ręce... muahahahaa...
NiCd i NiMH owszem może i się łatwiej ładuje ale mają duży prąd samorozładowania i szybko tracą na pojemności...
Przetwornica do zasilania wzmacniacza audio... ogólnie możliwe ale jakoś tutaj tego nie widzę...
Jak bym się nie bał zakłóceń to zabezpieczenie i przełączanie zasilania zrobiłbym na uC i bym się tak nie cackał...
-------------------------------------------------------------------------------
No i jak powiedział tak zrobił...
Zasilanie 2x LiIon
Ładowanie zrobione na najprostszej ładowarce na LM317 + przekaźnik rozłączający...
Przełączanie zasilania EXT/BAT automatyczne przez przekaźnik...
Oba przekaźniki to malutkie omron'y...
Czuwanie nad napięciem ogniw + sterowanie on/off uC ATtiny45...
Podtrzymanie zasilania (z BAT) dla uC jak i włączanie dwóch gałęzi zasilania symetrycznego (+ i sztuczna GND) dla wzmacniacza na IRF4905...
Dorzuciłem na ważniejszych liniach koraliki ferrytowe...
Wszystko działa bardzo ładnie... no problemo...
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1475909.html


Temat: Formowanie baterii - argumenty i kontrargumenty.
LI-POLYMER również nie posiadają efektu pamięci.
Co do regeneracji to w wypadku Ni-MH ma sens. Przez jakiś czas kilka lat temu moja nokia 3210 po rozładowaniu, owinięciu w papierem, włożeniem do zamrażarki, po 3 dniach wyjęciem, wysuszeniem i formowaniu jak po kupnie (czyli pełne ładowanie) działała jak nowa. Ale po pewnym czasie stary czas trzymania baterii wrócił.
W wypadku Li-Poli lub LiIon nie ma to sensu i grozi uszkodzeniem.
Źródło: nokiahacking.pl/viewtopic.php?t=957


Temat: [SPRZEDANE] Ładowarka iMAX B6 + zasilacz 12V/5A - 175 zł
" />iMAX B6

Ładowarka nowa, folia na wyświetlaczu


Znana i uznana na świecie ładowarka. B6 jest inteligentną ładowarką z balanserem, która zarówno ładuje jak i rozładowuje akumulatory LiIon, LiPo, LiFe, Ni-Cd, Ni-MH, PB. Może ładować jednocześnie do 6 ogniw.

Zasilanie z akumulatora 12V poprzez krokodylki lub z zasilacza 5A przez gniazdo z boku ładowarki.

Właściwości:

Sterowanie mikroprocesorowe,
Balanser,
Ładowanie LiIon LiPo i LiFe,
Ładowanie Ni-Cd i Ni-MH,
Duży zakres zmiany natężenia prądu,
Ogranicznik czasowy,
Monitoring napięcia,
Wbudowana pamięć (zapamiętuje do pięciu pakietów),
Formowanie baterii,

Specyfikacja:

Wejściowe napięcie: 11-18V,
Maksymalna moc ładowania: 50W,
Maksymalna moc rozładowania: 5W,
Zakres natężenia prądu ładującego: 0.1~5.0A,
Zakres natężenia prądu rozładowywanego: 0.1~1.0A,
Ilość ogniw Ni-MH/Ni-Cd: 1~15,
Ilość ogniw Li-Ion/Poly: 1~6,
Napięcie prądu dla baterii Pb: 2~20V,
Waga: 580g,
Wymiary: 133x87x33mm

W pudełku:

ładowarka iMAX B6
komplet przejściowek do ładowania wszelkich ogniw
instrukcja w języku angielskim

+

ZASILACZ 12V/5A
Źródło: forum.rcauto.pl/viewtopic.php?t=50103


Temat: Jaki akumulator kamera Sony TRV33E - Podróba czy oryginał??
Dobra bateria to sztuka. Wiekszosc dzisiejszych bateri do kamer jest LiIon - wchodza LiPo. Ogniwa a tych bateriach laczone sa rownolegle i do obslugi ich poprawneho dzialania potrzebna jest elektronika ktora ich napiecia wyrownuje i odpowiednio ich stanu naladowania dzieli prad ladowania.
Dobrzy producenci uzywaja bardziej zaawansowanej (=niestety drozszej) elektroniki i selekcjonuja pojedyncze ogniwa tak, by w jednej baterii znalezli sie tylko ogniwa o badzo podobnych parametrach. Selekcja jest proces czasochlonny a tym drogi.
Trudno okreslic jakiej jakosci jest podroba. Nawet uzywajac ogniw identycznego producenta (najczesciej spotyka sie Panasonic - nawet w bateriach Sony) - bez odpowiedniej selekcji - bateria nie ma maksymalnej wydajnosci i niepozyje dlugo.
Dla porowanania - mielem Canon XM1 gdzie oryginalna mala bateria wytrzymala bodajze 6 intensywnych lat bez usczerbki , dokupione oryginalne Canon uzywam do dzis - ale podroby zdychali po najwyzej dwoch latach. Nawet taka marka jak Duracell do niczego sie nienadawala - choc od srodka identyczne jak w Canon ogniwa Li Ion Panasonic.
Moja porada wiec - ta roznica w cenie w twojim wypadku nie jest tak wazna, by ryzykowac. Co innego jest w wypadku oryginalnych baterii w cenie 800 - 1000zl.
Podroby moga - ale niemusza dlugo wytrzymac. Niemoga jednak uszkodzic kamere (o ile sa do niej przeznczone a wiec maja odpowiednie napiecie)
Źródło: aktualnosci.filmowiec.pl/forum/viewtopic.php?t=10055


Temat: [KF750] Szybko rozładowująca się bateria...
Z tymi kreskami to niestety prawda, mam także kf750 i z 2 kreskami już trzeba planować ładowanie, a z jedną to nawet nie dzwonić.

Jednak dla mnie bateria wytrzymuje równiutko 3 dni, (przy czym słucham często muzyki i dość sporo dzwonię).

Może dlatego, że umiem obchodzić się z ogniwami LiIon . Litowo jonowej baterii się nie formuje, nie pozostawia dłużej niż pare godzin rozładowanej do zera, i jak siedzi się dłużej w pracy/domu to wyciąga z kieszeni (ogniwa Li-ionowe strasznie nie lubią ciepła i wilgoci).

Druga sprawa, dobrze jest mieć przy sobie kabel usb i jak się siedzi w domu/pracy to podłączać do kompa, ten tel. ładuje się przez usb, tyle że dużo wolniej co dla wszelkich ogniw (nie tylko Li-Ion) jest dużo zdrowsze niż szybkie ładowanie wysoko-prądową ładowarką. Dodatkowo LiIon nie lubi rozładowań do zera.

Jeżeli będziemy dbać o baterię to posłuży nam bardzo długo. A jeżeli wierzymy w bajki o formowaniu LiIon no cóż, zapraszam do sklepów z nowymi bateriami
Źródło: lgcenter.pl/viewtopic.php?t=861


Temat: Problem z bateriami (?) CGA-DU21 do panasonic nv-gs 500

Przemyśl to zagadnienie... i jak
Naładować do pełna i odłożyć.

Baterie li-on powinno się naładować do 50~60% pojemności i odstawić na dłuższy czas - to pomoże w "układaniu się ładunków"
... chyba na lekcjach voodoo.
Każda - w tym Litowo-ionowa bateria przechodzi w pewnym stopniu proces samorozładowania. LiPol i LiIon ogniwa są bardzo wrażliwe na graniczne wartości napięć (naładowania i rozładowania). Odstawiając baterie na dłuższy czas w stanie rozładowanym - spada kolejnym procesem samowolnego rozładowania jej napięcie dalej a kiedy spada pod graniczna wartość dochodzi do uszkodzenia ogniw. Logicznie więc większe naładowanie a tym wyższe napięcie daje większy zapas czasu.
Choć poczytać można o rożnych zalecanych stopniach naładowania do przechowywania baterii, generalnie brakuje jakiegoś rozsądnego uzasadnienia.
W baterii oprócz ogniw siedzi elektronika zwana balancer zapewniająca, identyczne napięcie wszystkich ogniw w trakcie ładowania i rozładowania. Niestety u większości producentów jest to elektronika prosta, nie pracująca poprawnie w poza zakresami zalecanych napięć - w tym na przykład przy całkowitym rozładowaniu baterii.
"Regeneracja" zamrożeniem spowoduje tylko kolejne uszkodzenie ogniw i powiększenie ich wewnętrznej rezystancji. Równie dobrze można zamrażać kasety w celu eliminacji dropów.
Jedyna szansa na regeneracje "padnietej" baterii jest ładowanie bardzo małym prądem pojedynczych ogniw na zalecane napięcie. Mały prąd ładowania pozwoli ograniczyć błąd pomiaru napięcia na wewnętrznej rezystancji ogniw - która jest najmniejsza przy ciepłym ogniwie.
Niestety takie coś wymaga trochę sprzętu i rozmontowanie baterii - wiec pzostaje tylko zalecane przez XDCAMa:
Radziłbym więc kilkakrotnie naładować i rozładować i zobaczyć co będzie.
Jak to nie pomoże, nie pomoże już żadne voodoo.
Źródło: aktualnosci.filmowiec.pl/forum/viewtopic.php?t=17180


Temat: akumulatory do kamer

Podtrzymuje swoja teze - poniewaz, ze sa to baterie litowo jonowe trzymalbym je rozladowane.
Co jest podstawą takiej tezy?
Ogniwa litowo ionowe w odroznieniu od NiCd i NiMh (ktore ladowane sa na tzw. Delta Peak - a wiec negatywny przyrost napiecia) ladowane sa na dokladna wartosc napiecia,(4,15 do 4,2 V na ogniwo) ktore niemoze byc przekroczone a baterie koniecznie musza posiadac elektronike wyrownujaca napiecia pojedynczych cel - tzw. balancery. Tak samo przekroczenie minimalnego napiecia ogniwa rezultuje jego znisczeniem (oczywiscie elektronika baterii stara sie do tego przy normalnym uzytkowaniu niedopuscic). LiIon ogniwa maja przy "lezakowaniu" trzykrotnie mniejszy spadek napiecia jak NiMh ogniwa i niewystepuje u nich efekt pamieci w zadnej postaci. Mozna ich wiec ladowac bezpiecznie bez poprzedniego ladowania i podtrzymuja energie bez znaczacych strat przez bardzo dlugi okres czasu.
Natomiast przechowywanie ich dluzszy czas w rozładowanym stanie powoduje wzrost ich wewnetrznej rezistancji a tym szybszy spadek napiecia przy obciazeniu pradem. Oprocz tego jest duze ryzyko spadku napiecia ponizej minimalnej dopusczalnej wartosci.
Jezeli ktos ma watpliwosci - polecam porozmawiac z jakims modelarzem - najlepiej od samolotow i szmigłowcow. Dzieki bardzo dobrego stosunku pojemnosci i obciazalnosci pradem do ciezaru sa litowo ionowe i litowo polymerowe ogniwa w tym srodowisku bardzo popularne i wymogi na nie sa wielokrotnie wyzsze jak przy zasilaniu kamery. Baterie ladowane sa tam pod obserwacja techniki komputerowej i tak sie składa, ze jedna z najlepszych technik ladowania oferuje polska firma. ( www.elprog.com.pl/polski/?strona=1_firma&pstrona=02/02 ) Modelarz (inwestujący w zasilanie modelu naprz szmigłowca czesto powyzej 2000 zł), strzelal by na człowieka udzielającego rade przetrzymywac LiIon baterie w stanie rozladowanym.
Kwestia jak mocno naladowane powinne LiIon baterie byc w czasie prechowywania jest sporna i zdania sa podzielone od 40% pojemnosci do 90% - ale co do zakazu przechowywania rozładowanych sa wszyscy producenci zgodni.

If a Li-ion battery is stored with too low a charge, there is a risk of allowing the charge to drop below the battery's low-voltage threshold, resulting in an unrecoverable dead battery. Once the charge has dropped to this level, recharging it can be dangerous. Some batteries therefore feature an internal safety circuit which will prevent charging in this state, and the battery will be for all practical purposes dead.
Źródło: aktualnosci.filmowiec.pl/forum/viewtopic.php?t=13263


Temat: Wkrętarka akumulatorowa - Li-lon, Ni-Cd, Ni-Mh
Willy,

Pracowałem kilkoma różnymi akku - nie używam ich wprawdzie zawodowo, ale jestem bardzo wymagający. Pierwszą kupiłem w markecie: 18V, 1,5Ah - niecałe 100PLN (wtedy nie byłem jeszcze wymgający ) - o dziwo przeżyła jeden remont, potem wysiadła. Kupiłem Boscha - zielonego, 14,4V - akumulatory to porażka, ale o tym chyba już ktoś wspomniał. Sprzedałem po pół roku. Od paru miesięcy mam wersję z akku Li-Ion, GSR 10,8V, 1,3Ah. Dobrze się zastanów, zanim to kupisz. Żeby nie było:
+ szybka ładowarka (około 30 minut)
+ dodatkowe akcesoria (wiertła i bity)
+ lekka
+ fajna walizka (nie plastikowa)
+ obudowa z gumowymi elementami - kilka razy spadła i nic
+ stosunkowo tanie akumulatory (około 100 za nowy)
- LED, którego nie można odłączyć,
- moment obrotowy - nie mam pojęcia jak Bosch go oblicza, ale swoje akku potrafię zatrzymać ręką na 2 biegu (widziałem łapy dużo większe od swoich )
- kiepskie akumulator - albo trafiłem na słaby egzemplarz, albo ten typ tak ma. Naładowane do pełna i odłożone na jakiś tydzień, dwa, rozładowują się momentalnie.
- średni czas pracy na akku - robiłem ostatnio większą rzecz - wiercenie w płycie i wkręcanie (m.in. konfirmanty). Ładowałem baaaardzo często. Gdyby nie szybka ładowarka, wywaliłbym przez okno.
- masakrycznie iskrzy komutator (serwis mówi, że wszystko iskrzy)
- plastiki - marniutkie. Srebrna farba na pierścieniu ustawiania sprzęgła zaczyna się powoli wycierać (celowo napisałem, że nie pracuje narzędziami zawodowo).

To takie ogólne podsumowanie. Nie powiem, jeśli chodzi o gabaryty, to narzędzie idealne. Dobrze wyważone, fajnie leży w dłoni. Natomiast akumulatory to totalna porażka (jeszcze jedno - kupiłem w sklepie, zarejestrowałem, więc to nie podróbka). Staram się nie oszczędzać na czymś, co ma służyć paręnaście lat, ale jak dla mnie Bosch to totalna porażka. Nie tego się spodziewałem po narzędziu za 600 PLN. Mam już jako-takie doświadczenie w narzędziach (mój warsztat to głównie Metabo: szlifierki do drewna, fleks, ukośnica, AEG - wiertarka, B&D - młotek SDS, WORX - frezarka no i ten nieszczęsny Bosch (zielony i niebieski) i jedyne, co mogę podpowiedzieć, to kupować z głową, nie unikać mniej znanych marek, pod warunkiem dobrego serwisu i nie przepłacać za markę. W akku moi faworyci to Metabo i AEG (przymierzałem się kilka razy). Rozpisałem się o samym sprzęcie, na koniec kilka informacji o samych bateriach: na rynku pojawia się sporo sprzętu NiCd w niskich cenach. Wieść gminna niesie, że Unia bierze się za ekologię w tej branży i wkrótce wprowadzi spore ograniczenia - stąd wyprzedaże. Pod warunkiem poprawnej eksploatacji (tj. formowanie, a później rozładowywanie i ładowanie) to sprzęt na lata. NiCd więcej znoszą (chociażby temperatura pracy), a ładowarki też mają szybkie. LiIon to propozycja dla bogatszych, bo to stosunkowo nowa technologia, a dobra jakość kosztuje (oczywiście znajdziesz także taniznę z LiIon, np. Ferm za 300 PLN). Porządne narzędzia LiIon kosztują około tysiąca, ale to już poważny sprzęt (Metabo daje 3 lata gwarancji także na akku).

Trochę się rozpisałem, ale mam nadzieję, że odrobinę pomogłem Jeśli zamierzasz pracować sporadycznie, kup sobie tego GSRka, ale nie oczekuj rewelacji

Edit: widzę, że pytasz o AEG: to bardzo porządne maszyny, ale niestety sporo ważą... Dla kogoś, kto zamierza skręcać tym meble, wyjątkowo niepraktyczny (zerknij na wagę - prawie 2 kg). Podobno idealnie nadają się dla cieśli, bo nie trzeba często złazić z dachu, żeby podładować no a masa przy wkręcaniu też robi swoje. Klucz udarowy nie ma regulacji sprzęgła - nie wiem, na ile Ci się przyda do domowego majsterkowania. Jeśli już masz do wydania ponad 600 PLN, to odżałuj i kup Metabo Li 18 (wersję z 2x2,2Ah) lub nieco tańszą 14,4V, ale 1,3Ah - w internecie za około 800 i 700 PLN.
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1457594.html